|
Staram się codziennie coś przeczytać. Codziennie
czytam Biblię. Potem czytam gazetę. Najpierw oglądam
nagłówki na pierwszej stronie i szukam czegoś
interesującego. Następnie zanim przejdę na strony o
sporcie – wielu myśli, że czytam je pierwsze –
spoglądam na krzyżówkę. Później, w ciągu dnia, się
nią zajmę. Wtedy spoglądam na część o brydżu. Był
taki czas, kiedy bardzo lubiłem grać w brydża.
Czytam tą część by być na czasie. Wreszcie czytam
wiadomości sportowe. Przeglądam je przed śniadaniem,
czytam je dokładnie po jedzeniu.
Czytam nie tylko gazetę. Bardzo lubię nowe książki.
Czytam co najmniej jedną na miesiąc. Był taki okres,
kiedy czytałem więcej – było to wtedy, kiedy
czytałem szybciej i więcej zapamiętywałem niż
dzisiaj. Oczywiście, wszystko, co czytam to druk –
staroświeckim sposobem. Internet to dobry pomysł,
ale pojawił się dla mnie za późno bym mógł się w nim
bardzo zagłębić.
Mimo tego, że tracę swoje zdolności, a technika mnie
prześcignęła, nie będę się denerwował. To naturalna,
normalna kolej rzeczy. Akceptuje rzeczywistość;
jednakże, nadal chce używać jak najlepiej swoich
możliwości. Będę kontynuował to, co robię, w
najlepszy sposób, jaki mogę, z tym co mam. Nie stanę
w miejscu. Zawszę będę próbował iść do przodu. Chcę
nadal się uczyć. Chce funkcjonować najlepiej jak
tylko jestem w stanie. Cokolwiek będzie tego
skutkiem. Będę „produktem” ciągłego starania się by
być najlepszym, jaki mogę być.
Psalm 90:10;92:14;
Księga Przysłów 16:31
Proroctwo Izajasza 46:4
Księga Wyjścia 20:12
Psalm 34:12-13
Księga Przysłów 3:1-2
1 List św. Piotra 3:10-11
Czytanie:
2 List Koryntian 6:1-3
List do Efezjan 5:15-20 |