Obóz Koszykarski AIA – Biała Podlaska 2005 –
We Rock the World!
Po raz trzeci, gościnne obiekty AWF-u w Białej Podlaskiej
były miejscem obozu koszykarskiego AIA. Było dużo dobrej
koszykówki, to zasługa coacha Keitha Freemana oraz Mariusza
Świerka, trochę wspólnego szaleństwa na grillu, oraz wieczornych
zajęć, które dzięki Kasi Masewicz, przygotowały wszystkich do
stawiania czoła konfliktom. W tym roku uczestnicy mogli poznać
smak treningu w NCAA div I, a w szczególności uczelni, którą
reprezentował K. Freeman, Valparaiso University. I nie było
prosto, bowiem fundamenty, które trzeba w koszykówce położyć,
wymagają w wielu przypadkach ciężkiej pracy. Dlatego dwa
treningi dziennie ( zespół męski i żeński) były bardzo w tym
pomocne. A ponieważ nie samą koszykówką człowiek żyje, była
okazja do poznawania Największego Trenera i Jego planu gry, jak
również szukania zastosowań tego w codziennym, często
konfliktowym życiu. W załączeniu zapraszamy do przeczytania
kilku opinii z obozu, jak i obejrzenia kilku zdjęć. A za rok
zapraszamy po raz kolejny na obóz koszykarski AIA Polska!
Kilka opinii uczestników:
„ Zanim przyjechałam na ten obóz, wydawało mi się, że jadę na
zwykły obóz sportowy. Gdy dotarłam na miejsce, okazało się
jednak, że nie jest on taki do końca normalny. Przede wszystkim
panuje tu niesamowita atmosfera wśród uczestników. Można tu
bardzo wiele skorzystać zarówno pod względem fizycznym jak i
duchowym. Dzięki temu wyjazdowi, nauczyłam się bardzo wiele i
wszystkich, którzy mają okazję tu przyjechać serdecznie do tego
zachęcam!”
„ Świetny sposób na spędzenie 10 dni wakacji. Bardzo dobra
organizacja zarówno na treningach jak i w czasie wolnym.
Doskonały trener, który przekazał nam nie tylko wiedzę
koszykarską, ale i życiową. Zakwaterowanie i jedzenia na dobrym
poziomie. No i wspaniali uczestnicy! Pozdrawiam!
Tomek T.
„ Na początku była do obozu nastawiona dość sceptycznie.
Jechałam zdecydowanie bardziej na obóz koszykarski niż
chrześcijański. Okazało się jednak, że wcale nie było tak źle
Wręcz przeciwnie...
Jestem przede wszystkim bardzo pod wrażeniem atmosfery na
boisku. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim wsparciem i
oddaniem drużyny. Mam nadzieję, że uda nam się wcielić zdobyte
tu doświadczenia w swoim życiu, moich przyjaciół z drużyny i
znajomych. Dziękuję!”
|