kontakty I strona główna  

O NAS    AKTUALNOŚCI    MATERIAŁY    BĄDŹ Z MISTRZEM    ZESPOŁY SPORTOWE    FILMY

wydarzenia
aktualności
wydarzenia
   John Wooden
   nagroda Keys to Life
   relacja z afryki
   korea 2002
   rumunia 2001
   relacja z sylwestra 2002
archiwum
 
RELACJE KASKI Z SYLWESTRA 2002
fotoreportaż  >>

SYLWESTER W RAJU (SLOVENSKIM)

Nowy 2003 Rok przywitaliśmy w miejscowości Hrabuszyce (Slovenski Raj). Było super. Zwolennicy białego szaleństwa korzystali z pobliskich górek (Tatry Wysokie), aby dobrze zużyć pozyskaną na posiłkach energię. Zwolennicy wycieczek górskich też mieli okazję zaszaleć.
Ale w końcu większość z nas to koszykarze (koszykarki), więc prawie każdego dnia na hali w pobliskiej szkole wyżywaliśmy się na piłkach (do kosza i nogi).

Dużo ciekawych rozmów, szaleństw itp.
Jeżeli chodzi o sprawy duchowe to najwięcej chyba powie tych kilka fragmentów wypowiedzi uczestników zamieszczonych poniżej.

"Przebywanie wśród ludzi, tak wierzących, od których emanuje wiara, dodało mi pewności, że życie z Jezusem jest możliwe. Mogę spostrzegać z ich wypowiedzi, czy swoich przemyśleń, jak On wpłynął na ich życie i równocześnie porównać ze swoim. Ten wyjazd dodał mi nadziei, pogłębił moją relację z Bogiem."

"Pomysł z porannym czytaniem Biblii jest bardzo dobry. Dzięki temu uświadomiłam sobie ile tracę nie robiąc tego. Wyjaśniło mi to kilka spraw. Chcę być jak najbliżej Boga. W czasie pobytu zdałam sobie sprawę z tego, że coś się musi zmienić, ale ja sama tego nie zrobię. Muszę poprosić Go o pomoc."

"Dzięki wam chce próbować się zmienić i zaufać Bogu, że zawsze będzie przy mnie, nawet jeśli popełnię błąd, On mimo to nie odwróci się ode mnie, da mi jeszcze jedna szanse..!
Poznałam super ludzi, którzy są niezwykle przyjacielscy i tolerancyjni. Nikt nikomu nie ubliża, nie wyśmiewa się, wszyscy są za sobą i dobrze się dogadują. Nie wiedziałam, że w ogóle kiedyś poznam tak wspaniałych ludzi, którzy będą potrafili mnie wysłuchać i co chyba najważniejsze zrozumieć. Chciałam podziękować, że mogłam z wami spędzić tak wspaniałe chwile, liczę, że ten obóz nie będzie moim ostatnim...! dziękuję. "

"Dużo dały mi rozmowy z dziewczynami w pokoju. Mają ten spokój, który nie tylko ja chce mieć przebywając z nimi. Ja chce sama emanować takim spokojem i ufnością. To dało mi do myślenia.
Czytanie Pisma w samotności i naprawdę staranie się zrozumieć co to znaczy. Co to znaczy dla mnie? Jaki może mieć wpływ na moje życie? Czuję, że jestem coraz bliżej i nie. Jest tak jak zwykle, że boję się zmian. Czuje, że takie zmiany (jak długo bym się broniła) prędzej czy później zmienią mnie i zmienią mnie na lepsze!"

"Dzięki spotkaniu o miłości uświadomiłem sobie, że Bóg akceptuje mnie takiego jakim jestem i nie muszę niczego udawać. Podczas czytania jednego ze świadectw sportowców (z Nowego Testamentu - wydanie dla sportowców) zrozumiałem na nowo, że Bóg chce być w sporcie, który uprawiam i mogę Mu ufać. Tym co robię, mogę chwalić Boga, bo wiem, że moje ciało, zdolności, umiejętności dane mi są od Niego."

"Stało się dla mnie jasne, że wszystko co dotyczy mojego życia musi być poprzedzone zaufaniem i oddaniem Bogu. Nauczyłam się, że poznając wolę Boga będę mieć pewność, że to co zrobię będzie się Mu podobać."
 
Pozdrawiam,
W Jego Drużynie,
Kaśka
kaska@aiapolska.coml

 created by HORNET.COM.PL  

© 2002 AIA Polska